Z pamiętnika P. Rezydenta
Ja sie załamię… Ten Jarek, kurde, wredziocha sie okazał. Do Schetyny polazł, żeby mu obstawę przedłużył, bo taki podobny do mnie, że go mogą zamordować…
Czyli co, lepiej żeby jednak mnie zaciukali? Kochający braciszek, niech go kaczka kopnie.
Maryśka mówi: No widzisz? Widzisz? Ty mu na rękę, ustawę medialną wetujesz, a on się modli, żeby to jednak na ciebie był zamach, a nie na niego…
Maryśka jest jaka jest, ale głupia nie jest…





“A wszyscy: ACH!
O, niech to szlag!
Sztukmistrz wszechwag!
Maestro mag!
Cudotwórca mistrz Mistyfeles!” T.S.Eliot
Komentarz autor zwykłe póldiable — maj 24, 2008 @ 9:06 przed południem