Czkawka niecodzienna

marzec 19, 2008

Z pamiętnika P. Rezydenta str. 11

Kategoria wpisu: Pamiętnik znaleziony w krzaczorach — Tagi: — didixi @ 5:50 przed południem

He, he, he… Jacuś to jednak jest najlepszy spindoktor. Teledysek teledyskiem, merytorycznie wiadomo, co ja tam mogłem powiedzieć od siebie, jak to Jarek pisał? A co Jarek myśli, to wszyscy wiedzą bez orędzia. Ale Kurski to naprawdę wie, co ciemny lud kupi. No i kupił. Podobno 46% Polaków moja nowatorskość, he he he, się spodobała. Reszcie nie bardzo, ale za to ile się o mnie mówi! Znów jestem na jedynkach wszystkich gazet, i to jak! Nawet o Michniku przestali gadać… I tym, no - Benhołerze, czy jak tam.  Jest dobrze, Lesiu, uh uh uh…

Tylko Maryśka mówi, że jak chcę jeszcze drugą kadencję rezydować, to powinienem mniej słuchać Jarka, a więcej głosu sumienia. Zawsze była nieżyciowa… Nie blondynka, a jednak… A Anka blondynka i popatrz! No dobrze, dobrze… Już przestaję…

Liczba komentarzy: 2 »

  1. Nawet w Ameryce dostrzegli ten geniusz. Ciekawe tylko dlaczego ten gej czuje się urażony?

    Didixi, czasami mam wrażenie, że mi się to śni i zaraz się obudzę. Jeżeli to szybko nie nastąpi to dostanę wybroczym od szczypania się.

    Komentarz autor smutas — marzec 19, 2008 @ 10:31 przed południem

  2. A wiesz, że mam podobne odczucia, ze to nie może być na prawdę. Że takie chochoły się nie zdarzają, tylko w jakichś bajkach mogą sie ostać, bo życie społeczne jest jak ewolucja, eliminuje nieudane warianty. A tu masz, waria(n)t na świecznik sie wdrapał i daje po oczach jak luksfera pod światło… Sie narobiło…

    Komentarz autor didixi — marzec 19, 2008 @ 4:14 pm

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog at WordPress.com.